Zapraszam do współpracy wszystkich chętnych.
Proces tworzenia odbywa się zawsze dwa razy. W głowie, jako wizualizacja, i później w realnym świecie, jako emanacja. Wszystko zaczyna się od myśli, wizji, pomysłu. Krawiec też najpierw musi nakreślić projekt zanim weźmie do rąk igłę i nić. Inaczej nic z tego nie wyjdzie.
Nie wierzę w przypadki, w powodzenie ad hoc'owych projektów. Jestem z tych, co najpierw myślą, mierzą, liczą, a później przechodzą do realizacji.