Gonię jak głupi za ładną modelką, uganiam się. Bo z ładną modelką wychodzą ładne zdjęcia. Ale to nie o to chodzi. Ja szukam raczej emocji w oczach. Uczuć. Boskiego pierwiastka. Fascynuje mnie Littleflair.
Jeśli moje intencje są czyste, a modelka jednak dla bezpieczeństwa chce przyjść z kimś innym, to znaczy, że nie odbiera moich dobrych intencji, że przychodzi ze strachem w sobie. Ja ten strach rozładowuję, ale powoli mam już tego dosyć. Chcę się skupić na zdjęciach a nie na modelce. Na sesji chcę tłumacz rosyjski face-to-face, więc modelka na sesję musi przyjść sama. Nie chcę, by ktoś zaburzał proces kreacji.
Modelka otrzymuje umowę. Nawet gdyby to było jedno zdjęcie. Pole eksploatacji zdjęcia musi być jasne. I cena. Wszystko ma swoją cenę. I wszystko musi być uczciwe. Nie mniej lub bardziej, ale po prostu uczciwe.
Ładna dziewczyna to nie modelka, w sensie warunku wystarczającego. Czy jesteś do tego powołana?
Modelka słuchającą techno/hardstyle nie istnieje, bo ona nie rozróżnia emocji. Jej stoicka cisza na zdjęciach jest po prostu szara. A ja potrzebuję wzruszeń.
0 Odpowiedzi na Modelka
Pozostaw odpowiedź